Odnaleziono dzwon z gaszowskiej kaplicy

Wraz ze zbieraniem materiałów do książki opisującej historię Gaszowa (niem. Gehnsdorf), ekipa Zapomniany Dolny Śląsk rozpoczęła śledztwo dotyczące losu dzwonów z gaszowskiej kaplicy–     te zniknęły z niej najprawdopodobniej na początku lat 50-tych ubiegłego stulecia. Jak udało nam się ustalić, oba dzwony (jeden znacznie większy od drugiego) zostały najprawdopodobniej skradzione, a śledztwo w tej sprawie prowadziła ówczesna milicja.

Dzwonnica gaszowskiego kościoła
Ruiny dzwonnicy gaszowskiego kościoła

Podczas rozmów ze starszymi mieszkańcami miejscowości dowiedzieliśmy się, że jeden z dzwonów został wówczas odnaleziony. Pytając o miejsce w którym obecnie się znajduje, wiele osób wskazało katolicki kościół parafialny w Żeliszowie. Ciekawostką jest fakt, że gaszowska świątynia, z której pochodził, należała do ewangelickiej parafii  w tej miejscowości.  Niestety, po drugim, znacznie okazalszym dzwonie ślad zaginął. Możemy podejrzewać jedynie, że padł on ofiarą złomiarzy i został przetopiony.

Kilka dni temu udaliśmy się do Żeliszowa, by na kościelnej dzwonnicy odszukać ponad stuletnią zgubę. Nie było to trudne zadanie, jednak na miejscu spotkało nas małe zaskoczenie. Co prawda wiedzieliśmy, że wieża, pełniąca zarazem funkcję dzwonnicy w gaszowskim kościółku była niewielkich rozmiarów, to jednak rozmiar samego dzwonu (choć bardziej pasowałoby do niego określenie dzwonka), na tle innych, potężnych, wiszących obok , był wręcz rozbawiający. Jego średnica mierzy około 30 cm, a on sam najprawdopodobniej nie wydał z siebie żadnego dźwięku od dawna, bowiem jego jarzmo nie jest połączone z żadną liną.

I choć jego najlepsze czasy minęły dawno temu, jest jednym z niewielu zachowanych do dziś elementów wyposażenia gaszowskiego kościoła, o którym szerzej przeczytać będzie można w książce Gehnsdorf, nieznana historia Gaszowa, której premiera zaplanowana jest na połowę maja i do której lektury zachęcam. 🙂

18015733_1489614651080125_584375633_o

17976184_1489614674413456_1077499602_o