Ruiny pałacu w Barcinku

Nad brzegiem malowniczego potoku Kamienica, przepływającego przez miejscowość Barcinek nieopodal Jeleniej Góry, możemy natrafić na pozostałości niewielkiego osiemnastowiecznego pałacu. Pozostawiony sam sobie w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku dwór został niemal całkowicie rozgrabiony i szybko uległ całkowitej dewastacji.

Pozostałości wieży widziane z wnętrza dworu

Jak podają źródła, historia pierwszej rezydencji w tym miejscu sięga już drugiej połowy XVI wieku. Niestety, na jej temat zachowało się bardzo niewiele informacji. Możemy jedynie podejrzewać, że została poważnie uszkodzona około roku 1588, kiedy to w okolicy doszło do buntu chłopów przeciwko szlachcie. W 1772 roku, korzystając z pozostałości tejże budowli, które wraz z Barcinkiem rok wcześniej zakupił hrabia von Rothkirch rozpoczęto budowę nowego pałacu. Trzykondygnacyjny budynek na planie prostokąta pełnił wówczas rolę reprezentacyjnej rezydencji, a rodzina hrabiego korzystała z niej do roku 1870, kiedy to majątek ziemski został kupiony przez niejakiego Duttenhofera. Dwadzieścia lat później dwór przeszedł gruntowną przebudowę w stylu eklektycznym, zyskał m.in. dobrze zachowaną do obecnych czasów wieżę, oraz nową elewację, której elementy wciąż można dostrzec na pozostałościach pałacowych murów.

Kolejnymi właścicielami były rodziny Elzel oraz von Warburg, które zamieszkiwały Barcinek aż do przymusowego wysiedlenia w 1945 roku. W tym samym czasie nacierająca ze wschodu Armia Czerwona dokonała grabieży dóbr pałacowych. Niedługo potem majątek przejęły polskie władze, które urządziły tu dom wczasowy dla członków rządu. Ostatecznie pałac został przekazany miejscowemu PGR-owi, który urządził w jego wnętrzu mieszkania dla pracowników. W roku 1971 budowla została opuszczona, co skutkowało znacznym pogorszeniem się jej stanu. Od tego czasu pałac był systematycznie grabiony i służył miejscowej ludności jako źródło materiałów budowlanych.

Po niemal pięćdziesięciu latach niewiele pozostało z jego ówczesnej formy. Mury zewnętrze, pozbawione zabezpieczeń sięgają dziś już jedynie do pierwszego piętra, na którego stropach urosły krzaki i niewielkie drzewa. Z pałacowych pomieszczeń zachowało się zaledwie kilka komnat na parterze, oraz nieliczne pomieszczenia w piwnicy. W stosunkowo dobrym stanie pozostała wieża, jednak i ona nosi ślady uszkodzeń, jak np. zerwany balkon od jej północnej strony. Będąca w bezpośredniej bliskości dworu oficyna z 1772 roku także nie dotrwała nieuszkodzona do czasów obecnych. Obecnie straszy turystów odwiedzających to miejsce dziurawym dachem i wybitymi oknami.




Dawny majątek najprawdopodobniej już nigdy nie odzyska swojego dawnego blasku, pomimo że jeszcze stosunkowo niedawno można było go uratować od całkowitej destrukcji, która aktualnie postępuje z roku na rok. Prawdopodobnie z prostej bryły pałacu za kilka, kilkanaście lat pozostaną jedynie fundamenty, bowiem jego konstrukcja nie jest w żaden sposób zabezpieczona. Obiekt ten jest smutnym przykładem polityki prowadzonej przez władze Polski Ludowej wobec wielu dolnośląskich zabytków, których w tej okolicy jest bardzo wiele . I tylko od  nas zależy, czy pamięć o barcinkowskim pałacu przetrwa przez następne lata, a jego charakterystyczna wieża wciąż będzie górować nad tą malowniczą miejscowością.

Pałac od strony południowowej
informacje o historii pałacu pochodzą ze strony:
https://dolny-slask.org.pl/502762,Palac_w_Barcinku.html